Zamówiłem stylową ramę do obrazu z puzzli

Zamówiłem stylową ramę do obrazu z puzzli

Razem z żoną i naszym synem pasjonujemy się układaniem puzzli. Poświęcamy naszej wspólnej pasji każdą wolną chwilę. Jest to dla nas najlepszy sposób na wspólne spędzanie wolnego czasu, którego ciągle nam brakuje. Ostatnio zabraliśmy się za układanie ogromnego obrazu z sześciu tysięcy puzzli. Zajęło nam to dwa miesiące, ale ułożenie tego było nie lada wyzwaniem.

Ułożone puzzle zamieniłem w stylowy obraz

ramy stylowe do obrazówJak skończyliśmy układanie tego gigantycznego obrazu to całą trójką zrobiliśmy wielkie wow. Puzzle miały prawie dwa metry szerokości i ponad metr długości. Wiedziałem, że takiego obrazu nie możemy tak po prostu zburzyć, żeby schować puzzle do z powrotem do pudełka. Dwa miesiące pracy to przecież szmat czasu. Postanowiłem zamienić te puzzle w piękny obraz. Zamówiłem przez internet ogromną antyramę idealnie pasującą do rozmiarów naszego obrazu. Udało mi się też znaleźć ramy stylowe do obrazów i po szybkim zastanowieniu zamówiłem konkretny wzór i kolor pasujący do aranżacji wnętrz naszego domu. Jak wszystko już do mnie dotarło to przystąpiłem do pracy. Szybko obłożyłem puzzle antyramą i zamontowałem przygotowane na wymiar ramy. Wyszedł z tego obraz, którego nie powstydziłyby się największe galerie sztuki. Każdy, kto nas odwiedza, jest pełen podziwu dla naszej twórczości. Mogę powiedzieć, że naprawdę widać nasz wkład pracy, bo wydaje się jakby puzzli w tym obrazie było ze sto tysięcy.

Przy tej okazji dowiedziałem się, że można sobie zamówić dowolny rodzaj ramy w dowolnym rozmiarze. To duże ułatwienie, bo nie musiałem nigdzie zawozić puzzli, żeby mi zrobili z nich obraz. Zresztą, przewiezienie tego nawet nie byłoby możliwe. Teraz na ścianie mamy ogromny obraz, ale już myślimy o kolejnym zestawie puzzli tym razem złożonym z dziesięciu tysięcy sztuk.