Wizytówki na specjalne zamówienie

Wizytówki na specjalne zamówienie

Swego czasu zaczęłam pracować jako przedstawiciel handlowy. Przez rok pracowałam jako asystent przedstawiciela i awansowałam. Praca bardzo przyjemna, zwłaszcza że lubię jeździć samochodem i mieć kontakt z ludźmi. Cieszyłam się z tego awansu i byłam zaskoczona, że dostałam go tak szybko.

Firmowe imienne wizytówki

szablony wizytówekPewnego dnia mój przełożony poprosił mnie żebym w wolnej chwili podjechała do biura i wpadła do niego porozmawiać. Byłam bardzo ciekawa o co chodzi, ponieważ nigdy nie zaprosił mnie na rozmowę sam na sam. Może to było związane z tym, że zostałam przedstawicielem handlowym a nie tylko asystentem. No cóż pod koniec dnia pracy zjechałam do biura i poszłam na umówioną rozmowę. Bałam się, że coś zrobiłam źle, ale okazało się, że mam budżet na wyrobienie sobie wizytówek, moich własnych imiennych. Dostałam szablony wizytówek, takie jakie były akceptowane u nas w firmie i mogłam sobie wybrać taki jaki chciałam. Poprzeglądałam sobie i wybrałam niebiesko białe. Oczywiście na wizytówkach znajdowały się moje dane osobowe, służbowy numer telefonu i kontakt drogą elektroniczną, czyli adres e-mail. W sumie było wszystko co powinno być bez zbędnych udziwnień. Tak żeby klient nie dostał oczopląsu na widok mojej wizytówki a zapamiętał jej prostotę. Pokazałam szefowi które wybrałam, on również stwierdził, że to dobry wybór i złożył zamówienie na tysiąc sztuk. Miały być gotowe za parę dni.

Na początku następnego tygodnia przyszła paczka z moimi wizytówkami. Nie mogłam się doczekać aż je w końcu zobaczę. Moje własne imienne wizytówki z szablonu, który sama wybrałam. Taka mała i mogłaby się wydawać błaha rzecz a cieszyłam się jak małe dziecko naprawdę. Oczywiście jak je dostałam i zabrałam do domu musiałam się nimi pochwalić wszystkim domownikom i zostawić sobie kilka na pamiątkę w domu.