Witamy

Home » Turystyka i sport » Plac zabaw się opłaca!

Plac zabaw się opłaca!

Od zawsze miałem smykałkę do interesów. Bez wątpienia mogę stwierdzić, że posiadam intuicję, która pozwala mi podejmować intratne pod względem biznesowym decyzje. Może i trudno w to uwierzyć, ale pomysł na obecne przedsięwzięcie podsunęło mi moje czteroletnie dziecko. A nigdy nie pomyślałbym nawet w marzeniach, że pomysł na biznes uzyskam od swojego małego dziecka.

Plac zabaw potrafi być bardzo dochodową inwestycją

producent placy zabawOdkąd moja córka nauczyła się mówić, niemal codziennie przymuszała mnie słownie do wspólnych wyjść na plac zabaw oddalony od naszego domu o jakieś dwadzieścia minut szybkim spacerem. W związku z tym, że spacer z czterolatką nigdy nie jest szybki, zajmowało nam to jeszcze więcej czasu. Czasu, który dla mnie jako biznesmena jest bezcenny. Właśnie to zmotywowało mnie do wybudowania placu zabaw we własnym ogrodzie. Nie tylko zyskałem dużo czasu, zaskarbiłem sobie jeszcze większą sympatię córki, ale i wpadłem na ciekawy pomysł na biznes. Jako, że mój szwagier jest stolarzem, bardzo szybko uzyskałem od niego wstępne projekty różnych wersji placów zabaw, jak i ich kosztorysy. Okazało się, że jest to interes, w który warto wejść. Dlatego też już po jakimś miesiącu mogłem mówić o sobie: producent placy zabaw. Bardzo szybko wszedłem w spółkę z szwagrem. W naszej okolicy nie brakowało rodziców, którzy tak jak i ja nie chcieli tracić czasu na dojazd do najbliższego placu zabaw, chcąc mieć swój – prywatny, we własnym ogrodzie.

Teraz, kiedy moja córka jest już w wieku licealnym, często wspólnie się śmiejemy, że to dzięki jej determinacji i uporowi, z którym ciągnęła mnie na plac zabaw, jestem ich największym producentem w okolicy. Ja za to nie ukrywam swojej wdzięczności. Sam bowiem nie wpadłbym na to, że mogę spieniężyć dziecięce marzenia we własnym biznesie.