Piorę tapicerkę w łódzkiej myjni samochodowej

Piorę tapicerkę w łódzkiej myjni samochodowej

Cały czas miałem w samochodzie założone pokrowce na siedzenia, ale mam tak ładną tapicerkę w jasnym kolorze, że stwierdziłem, że nie ma sensu jej ukrywać. Kiedy jednak zdjąłem pokrowce samochodowe to zauważyłem, że czeka mnie pranie.

Na myjni moja tapicerka samochodowa została porządnie wyprana

pranie tapicerki łódźNigdy wcześniej nie prałem tapicerki i nie miałem pojęcia, że jest już tak ubrudzona. Wiedziałem, że skoro chcę się pozbyć pokrowców to pranie tapicerki łódź jest sprawą priorytetową. U nas w mieście jest taka jedna myjnia, gdzie kompleksowo można wyczyścić cały samochód. Nie raz tam myłem auto i postanowiłem również tym razem się tam wybrać. Do myjni była dość spora kolejka, więc zapytałem w okienku czy mam szanse na  pranie tapicerki łódź, bo mi bardzo zależy. Pora była dość późna i nie wiedziałem, czy zdążę się załapać. Od faceta dowiedziałem się, że zmienili godziny pracy i myjnia jest od niedawna czynna do godziny dwudziestej pierwszej. Ucieszyłem się i cierpliwie czekałem na swoją kolej. Mimo sporej ilości czekających na swoją kolej aut poszło wszystko całkiem sprawnie. Są tam trzy stanowiska i pracują na bieżąco. Kiedy w końcu przyszła moja kolej to od razu powiedziałem, że dla mnie najważniejsze jest pranie tapicerki łódź, ponieważ jest ona w opłakanym stanie. Pracownik myjni się uważnie przyjrzał siedzeniom i dodał z dumą, że jak skończy to tapicerka będzie wyglądała jak nowa. Skubany był niezły, bo uwijał się jak mrówka. Do tego miał świetny sprzęt do prania tapicerki i trwało to niedługo.

Teraz to moje siedzenia rzeczywiście wyglądają jak nowe. Samochód od razu się lepiej prezentuje i aż miło do niego wsiąść. Do tego jest tak miły zapach, że mam wrażenie, iż siedzę w zupełnie nowiutkim pojeździe. Postarał się ten facet.