Kultura i sztuka
Muzyka
"Los muchy" fly's live muzyka i tekst Przemysław Dudkowiak
Jest lato rok 1979 jednostka wojskowa - , izba chorych a w tej izbie na pustej sali JA, bo akurat dostałem tak zwaną wietrzna ospe. Sanitariusz w obawie przed zarażeniem przez uchylone drzwi podaje jedzenie i lekarstwa a mnie trawi goraczka i mam chrosty na całym ciele swędzi jak diabli i już nie powiem gdzie najmocniej na sali cisza na dworze upał jak diabli i nagle przez otwarte okno wpadła mucha taaka zielona jak bywają muchy i latała po sali bzykając niemiłosiernie w mojej głowie brzmiało to jak lot samolotu odrzutowego , nie miałem siły jej złapać i zabić tylko sobie myślałem na jakiej kupie przed chwila siedziała i po co tu wleciała i dlaczego nie złapał jej po drodze jakis ptak, po czasie mucha odleciała moja gorączka ustąpiła a ja napisałem któtki wiersz. Po latach do tego wierszyka powstała melodia i w roku 1992 wraz z zespołem WAPP nagraliśmy piosenke pt „Los muchy” grana dość często na różnych imprezach piosenka ta ewoluowała w moim wykonaniu i w roku 2003 postanowilismy nagrać ja jeszcze raz ale już do płyty PATI BLUES. Sądzę że te wykonanie jest chyba ostatnie tej piosenki i niech taka zostanie nagrana na płyte powielona kilkutysięcznym nakładem niech frunie i leci jak ta bystra mucha....
www.patiblues.pl
wersja do druku