Turystyka
Noclegi
Drogi pamiętniczku…
dzi¶ z chęci± opowiem Ci o moich pierwszych wakacjach w Sopocie…
razem z moj± paczk± zawsze jeĽdzili¶my na wakacje do Zakopanego, jednak w zeszłym roku postanowili¶my pierwszy raz pojechać nad polskie morze. Długo zastanawiali¶my się, które miasto nadmorskie wybrać. Sporo czytali¶my w Internecie, zasięgali¶my opinii znajomych i praktycznie wszystkie Ľródła mówiły nam, że najlepszym miejscem, w które możemy pojechać jest Sopot.
Niestety nikt nie polecił nam żadnych miejsc noclegowych więc wystukali¶my na klawiaturze frazę: apartamenty Sopot i skontaktowali¶my się z pierwsz± ofert±. Niestety okazało się, że nie ma już wolnych miejsc, mimo że był dopiero luty, a wyjazd planowali¶my na czerwiec-lipiec. Szukali¶my kilka godzin, aż udało nam się znaleĽć wolny apartament i to w pobliżu centralnych punktów miasta.
Gdy dojechali¶my na miejsce okazało się, że nasz apartament leży w niewielkiej odległo¶ci od dworca PKP i jest znacznie ładniejszy niż na zdjęciach, które widzieli¶my w Internecie. Byli¶my tak wykończeni podróż±, że tego wieczora nie opuszczali¶my naszego pokoju.
Następnego dnia opu¶cili¶my nasz apartament Sopot i udali¶my się na spacer główn± uliczk± miasta. Faktycznie w ¶rodku lata Monciak tętni życiem i ciężko przecisn±ć się przez tłumy spacerowiczów. Wszędzie ogródki piwne, knajpy, restauracje, ale co z tego, jak nie mogli¶my znaleĽć stolika dla czterech osób? Musieli¶my zadowolić się hot-dogami z budki i butelk± coli z supermarketu.
Ten i każdy następny dzień spędzali¶my na plaży lub na molo sopockim. Wieczory spędzali¶my w bardzo obleganych dyskotekach i pubach. Zażywali¶my k±pieli słonecznych, pluskali¶my się w Bałtyku i było wspaniale.
Teraz wiemy, że apartamenty w Sopocie trzeba rezerwować na kilka miesięcy przed planowanym przyjazdem na miejsce i że najlepiej wybierać takie, które s± wyposażone w sprzęt kuchenny, ponieważ znalezienie wolnych miejsc w restauracji w ¶rodku lata graniczy z cudem.
Gdzie pojedziemy w tym roku? Oczywi¶cie znów Sopot! Ale mamy już marzec, a my jeszcze nie zaklepali¶my noclegów…
wersja do druku