Turystyczna przedszkolanka

SEOBiblioteka.pl Turystyka
Podróżowanie z GPS-em powoli (a może nawet nie tak powoli) zastępuje wyjazdy z mapą w ręce. Czy turystyka rozwija się w dobrym kierunku?

Oczywistym jest, że branża turystyczna stara się pozyskać jak najwięcej klientów przez uleganie ich wynikłym z lenistwa zachciankom. Bilety autokarowe można zamówić przez Internet, nawet tanie linie lotnicze oferują możliwość przekąszenia dobrego obiadu na pokładzie, hotele w każdej części świata pozwalają rezerwować miejsca za pomocą jednego kliknięcia, a biura podróży zapewniają przewodników, którzy zdejmą z turysty obowiązek przeczytania choćby jednej książki na temat odwiedzanego kraju. Kolejnym z udogodnień jest GPS (Global Positioning System), którego użycie pozwala całkowicie wyłączyć umysł i kierować się wskazaniem ekranowej strzałki.

Takie poddanie się woli maszyny wbrew pozorom nie przynosi zbyt dobrych skutków. Umiejętność czytania mapy - prawdziwej mapy! - wymaga skupienia i poświęcenia czasu na opanowanie tej sztuki, ale wyrabia zmysł orientacji przestrzennej oraz ćwiczy wyobraźnię. Tymczasem GPS prowadzi za rękę, co jest szkodliwe - zwłaszcza biorąc pod uwagę, że urządzenie często się myli. Chyba każdy słyszał o przypadkach kierowców, którzy zbytnio ufając maszynie, wylądowali w jeziorze czy rzece, ponieważ wzięli skręt, który istniał tylko w pamięci urządzenia.

Największa zaleta prawdziwej mapy jest jednak związana z jej o wiele bardziej prozaiczną cechą. Mapa zawsze działa, przez co nadaje się do wzięcia na długie wczasy. Konieczność doładowywania GPS-a, podłączania do akumulatora czy uzbrajania w kolejne zestawy baterii, raczej wyłącza go z użycia w bardziej dzikich terenach (które zresztą często nie są rozpoznawane przez maszynę). Pakowanie urządzenia podczas wyjazdu np. do Mongolii to oznaka kompletnego braku wyobraźni, ale - niestety - takich zachowań uczy społeczeństwo coraz bardziej zależne od elektroniki. Szkoda byłoby, gdyby branża turystyczna też uległa nowej modzie i stała się wielkoformatowym odpowiednikiem przedszkolanki, prowadzącej swoich wychowanków za rękę.

O autorze:
Grupa ProBiz - rezerwacje internetowe
Data dodania artykułu:
2010-04-06
 


Ocena: 0.00  Artykuł czytany: 679 raz(y)   wersja do druku