Lokata, a może fundusz
SEOBiblioteka.pl
Biznes i ekonomia
Finanse ubezpieczenia
Jak korzystniej pomnażać pieniądze – w banku czy w TFI?
Powyższe pytanie jest w istocie próbą zastanowienia się, kto lepiej pomnoży nasze oszczędności i która z tych form będzie dla nas wygodniejsza.
Zasady funkcjonowania banków są powszechnie znane – od części klientów zbierają lokaty i depozyty płacąc za to ustalony procent, a drugiej części klientów te same pieniądze pożyczają – oczywiście na wyższy procent. Różnica w oprocentowaniu lokat i kredytów jest źródłem zysku banków. W praktyce najchętniej wybieranym przez banki klientem, któremu pieniądze są pożyczane jest skarb państwa – banki kupują obligacje skarbowe. Żeby banki osiągały na tym zysk, oprocentowanie lokat i depozytów nigdy nie może być wyższe od oprocentowania obligacji.
Zatem zakładając lokatę w banku z góry wiemy, że uzyskamy niższy procent niż gdybyśmy kupili obligacje. Ponadto w większości wypadków banki żądają trwałego wkładu własnego – oznacza to, że nie możemy zerwać lokaty (wycofać pieniędzy przed terminem) pod rygorem utraty wszystkich naliczonych odsetek. Choćby do utrzymania rocznej lokaty zabrakło nam tylko jednego dnia – procenty przepadają.
Inaczej jest w przypadku funduszy inwestycyjnych. One zarabiają nie na różnicy oprocentowania (same nie gwarantują przecież jego wysokości), lecz na zarządzaniu pieniędzmi. Fundusze inwestycyjne mogą zatem kupować obligacje, a uzyskany zysk w całości przekazywać swoim klientom. Z tego powodu
lokowanie pieniędzy w funduszach inwestycyjnych jest znacznie lepszym rozwiązaniem niż zakładanie lokat bankowych - uzyskany procent jest po prostu wyższy.
O autorze:
nieznany
Data dodania artykułu:
2007-11-03
Ocena:
0.00 Artykuł czytany:
2043 raz(y)
wersja do druku