Kominki i kotły gazowe

SEOBiblioteka.pl Dom i ogród Ogrzewanie

Współpraca kominka z kotłem grzewczym

Mając kominek nowej generacji i dodatkowy element (kocioł) wspomagający, jesteśmy zabezpieczeni na wszelkie kaprysy pogody. Jednym z często pojawiających się układów jest połączenie kominka z płaszczem wodnym wraz z kotłem olejowym bądź gazowym. Warunkiem pracy obu urządzeń jest odpowiednia konfiguracja układu hydraulicznego i automatyki sterującej. Zarówno kocioł, jak i kominek mają odpowiednie reżimy pracy.

Kominek zaliczany jest do grona urządzeń na paliwo stałe, czyli do takich, które zgodnie z normą PN-91/B-02413 pracują w układzie otwartym (naczynie wzbiorcze otwarte). Związane jest to z zagrożeniem niekontrolowanego wzrostu temperatury w urządzeniu i dużą bezwładnością układu. Kotły na paliwa płynne powinny zaś pracować w układzie zamkniętym (naczynie wzbiorcze z membraną). Większość producentów kotłów wymusza takie zachowanie po to, by kocioł nie został narażony na destrukcyjne działanie tlenu. Tlen w instalacji powoduje znaczną intensyfikację procesów korozyjnych oraz odkładanie się kamienia kotłowego na powierzchniach grzewczych. Brak zachowania wymienionego warunku grozi utratą gwarancji na kocioł. Dla poprawnego wykonania instalacji grzewczej niezbędny jest odpowiedni schemat hydrauliczny. Połączenie układu “otwartego” kominka oraz “zamkniętego ” kotła odbywa się zwykle poprzez wymiennik płytowy o odpowiedniej mocy grzewczej. Obydwa urządzenia pracują w odseparowanych obiegach grzewczych.

Zarówno w kominku, jak i w kotle funkcjonują zabezpieczenia chroniące przed spadkiem temperatury wody powrotnej. “Zimny powrót” może powodować wykraplanie się pary wodnej ze spalin. Woda wraz ze substancjami wytwarzanymi w procesie spalania (tlenki węgla i azotu) tworzy środowisko kwasowe. Działanie kwaśnego kondensatu na powierzchnie wymiany ciepła jest destrukcyjne. W przypadku urządzeń nie przystosowanych do pracy z kondensacją, takie zjawiska są niedopuszczalne.

O autorze:
brak danych
Data dodania artykułu:
2008-07-23
 


Ocena: 0.00  Artykuł czytany: 1854 raz(y)   wersja do druku